czwartek, 3 grudnia 2015

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany...


I znów cisza na blogu. Miałam ostatnio bardzo ciężki okres w życiu. Musiałam udać się na terapię do lekarza specjalisty, aby uporać się ze swoimi problemami. Nie było łatwo. Chęci, aby znaleźć siłę, by wstać co dziennie z łóżka było ciężko znaleźć, a co dopiero na to aby udać się na uczelnie. Właśnie zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Po dwóch latach studiowania kierunku, po dwóch latach nie radzenia sobie z ów kierunkiem zadałam sobie bardzo ważne pytanie, czy to jest to co chcę robić w przyszłości? Może jest coś lepszego, co będzie mi sprawiało przyjemność i będzie mogło być moją pracą?
Zajrzałam w głąb serca i znalazłam to co od kilku lat napawa mnie entuzjazmem, oraz dlatego stworzyłam bloga. Kultura rocka. Chciałabym zacząć projektować ubrania, kolekcja typowo rockowa, wykonana z najlepszych materiałów, a nie typowo sieciówkowa. Myślę nad tym aby rzucić studia, podszkolić się w rysunku i zacząć na nowo swoją karierę studencką, ale na kierunku który może bardziej mnie zainteresuje. Wydaje mi się, że to chyba najważniejsze aby w życiu wykonywać to co się na prawdę kocha, a nie tylko udawać, że wszystko jest ok, bądź uganiać się tylko za pieniędzmi. 
Dusza artystyczna towarzyszy mi od najmłodszych lat, od małego lubiłam tańczyć, co przeobraziło się w późniejszą pasję. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Gram na gitarze klasycznej oraz elektrycznej z czym także chciałabym połączyć przyszłość. Może właśnie projektowanie pozwoli mi się spełniać artystycznie a przy okazji na tym zarabiać. Trzymajcie za mnie kciuki, może spotkamy się w przyszłości na jakimś fashionweeku. 
Jednakże największą zmianą w moim życiu było poznanie nowej osoby, która wywróciła moje życie do góry nogami. Coś co wyglądało na przypadkową znajomość, w ciągu kilku dni przeobraziło się w bardzo intensywne uczucie. Osoba która zaakceptowała mnie taką jaką jestem, czego poprzednia osoba nie potrafiła. Osoba przy której mogę czuć się sobą i nie musieć zakładać maski. To właśnie przy niej czuję się szczęśliwa, bezpieczna. Po raz pierwszy od kilku lat czuję znów to ciepłe uczucie w podbrzuszu kiedy myślę o drugiej osobie. Uczucie, które myślałam, że już nie poznam na nowo. Chciałabym ci podziękować, za to, że jesteś przy mnie, wspierasz mnie oraz sprawiasz, że każdego dnia w chęcią wstaję z łóżka, bo myślę, że mam dla kogo na nowo żyć. 

Dobra koniec mojego pieprzenia głupot. Myślę, że nabrałam nowych sił, nowych pomysłów na mój blog. Więc wracam do gry. Życzę wszystkim miłego dnia. 

Pozdrawiam 
Rock Rude Olivia 

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Znajdziesz mnie jeszcze:
Facebook: Rock Rude Olivia
Instagram: @rockrudeolivia

Źródło obrazka tytułowego: http://www.channelnomics.com/IMG/652/291652/customer-relationship.jpg 

poniedziałek, 9 listopada 2015

Reserved - przegląd kurtek, czapek, szalików.


Witajcie moi drodzy, postanowiłam specjalnie dla Was stworzyć mini listę produktów marki Reserved, które z wielką chęcią bym zakupiła, gdyby tylko nie to, że chwilowo mam problemy finansowe. Mam nadzieję, że niebawem ruszą na moim blogu lookbooki z zakupów! A teraz wracając do wpisu poświęconego marce Reserved. Czym w ogóle jest ta marka? Jest to polska sieć odzieżowa mająca swoją siedzibę w Gdańsku. Założona przez Marka Piechockiego, oraz Jerzego Lubiańca. Dla mnie Reserved jest o tyle świetną marką, że zawsze znajdę coś dla swojego rockowego stylu!

#Reserved #Fashion #RockStyle


Kurtki, płaszczyki, parki:

#1  Płaszczyk z domieszką wełny (LT681-99X) 
Cena: 299,99 PLN
Link Bezpośredni: Reserved


#2 Parka YFL z miękką podszewką (LT975-87X)
 Cena: 349,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved


#3 Skórzana ramoneska concept (MG938-99X)
 Cena: 599,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved


Czapki zimowe

#1 Czapka z pomponem (MR925-99X)
 Cena: 39,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved


#2 Czapka (LQ985-09X)
 Cena: 49,99 PLN
 Link bezpośredni: czapka


#3 Czapka (LR084-09X)
 Cena: 29,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved


Szaliki, kominy, chusty

#1 Szalik w kratę (MD330-33X)
 Cena: 69,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved


#2 Komin (MD272-90X)
 Cena: 79,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved


#3 Wzorzysty komin (MD322-99X)
 Cena: 79,99 PLN
Link bezpośredni: Reserved


#4 Wzorzysty szal (MD318-99X)
 Cena: 129,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved


#5 Komin (LX190-99X)
 Cena: 59,99 PLN
 Link bezpośredni: Reserved

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Znajdziesz mnie jeszcze:
Facebook: Rock Rude Olivia
Instagram: @rockrudeolivia



sobota, 7 listopada 2015

Rodzaje piercingu ucha #2


Druga część rodzaju przekłuć ucha. Serdecznie zapraszam!

#9 Rook 


Opis: Rook to przekłucie ucha przechodzące przez chrząstkę, pomiędzy wewnętrzną i zewnętrzną częścią muszli ucha.

Gojenie: Czas gojenie to około 12-16 tygodni.

Ryzyko: Nie każdy może posiadać ten kolczyk. Warunkiem koniecznym posiadania odpowiednio ukształtowanej chrząstki, która pozwoli w tym miejscu założyć kolczyk.

Biżuteria: Najpraktyczniejszym rozwiązaniem jest założenie w to miejsce banana. Po zagojeniu można nosić również kółka, podkówki, jednak trzeba uważać ponieważ istnieje ryzyko zahaczenia.


#10 Daith


Opis: Przekłucie to wykonuję się w małżowinie usznej - wg. anatomii nazywa sięto przekłucie odnogi obrąbka ucha.

Gojenie: Czas gojenia w zależności od organizmu, około 8-16 tygodni. 

Ryzyko: Podobnie jak w przypadku rooka nie każdy może posiadać ten kolczyk. Zależy to od anatomii.

Biżuteria: kółka, podkówki. 

#11 Orbital


Opis: Przekłucie to w zasadzie dwa przekłucia połączone kółkiem lub specjalnie dopasowaną podkówką. 

Gojenie: Czas gojenia to około 12-16 tygodni.

Ryzyko: Ze względu na możliwość powstania dużych napięć na chrząstce ucha, podobnie jak w przypadku industriala, istnieje duże prawdopodobieństwo powstania ziarniny. 

Biżuteria: Najczęściej praktykowane to kółeczka, albo dopasowaną podkówkę.

#12 Ufo


Opis: Specyficzne przekłucie, łączące forward helix i rooka. 

Gojenie: Wydłużony proces ze względu na obciążenie dwóch chrząstek. Czas gojenia około 16-20 tygodni. 

Ryzyko: Duże prawdopodobieństwo migracji.

Biżuteria: Kółko, lub odpowiednio dopasowana podkówka.


#13 Snug


Opis: Snug to przekłucie przez chrząstkę, a w zasadzie przez jej dwie warstwy, Jak w większości kolczyków, do tego wymagana jest odpowiednia budowa ucha. Nie każdy może posiadać ten kolczyk.

Gojenie: Czas gojenia od 16 do 32 tygodni.

Ryzyko: Snug jest bolesnym przekłuciem, które niestety lubi się ziarnić. 

Biżuteria: Najpopularniejszy jest banan, chociaż pewniejszym zastosowaniem cieszą się sztangi PTFE.

#14 Ragnar


Opis: Przekłucie ucha od zewnętrznej części obrąbka ucha, wychodzące grobelką. 

Gojenie: Czas gojenia to około 16-20 tygodni.

Ryzyko: Przede wszystkim silna opuchlizna, która może się utrzymywać kilka dni. Ból. Okłady z sody lub kory dębu na pewno pomogą w pozbyciu się opuchlizny.  Kolczyk bardzo ciekawy, lecz narażony na ziarninę tak samo jak industrial. 

Biżuteria: Najlepszym rozwiązaniem jest założenie tam sztangi PTFE z zapasem na opuchliznę.


#15 Outer Conch


Opis:Przekłucie umiejscowione między czółenkiem ucha,a trójkątnym dołem. 

Gojenie: Czas gojenie w zależności od organizmu od 12 do 24 tygodni.

Ryzyko: Należy uważać na naczynia krwionośne. Może pojawić się opuchlizna. 

Biżuteria:  Najpopularniejsze są labrety oraz sztangi. 

#16 Tunel  


Opis: Jest to rozpychanie za pomocą spiralki, lub tapera standardowego przekłucia lobe, do różnej wielkości.

Gojenie: Jest różne z względu na to jaką chcemy mieć średnicę przekłucia. Średnio się przyjmuję 2 mm na miesiąc, czyli około 4 tygodnie. 

Ryzyko: Proces powiększania dziurki przekłucia musi być powolny i przy dobrym nawilżeniu. Nie powinno występować krwawienie, czy ból. Prawidłowa oznaka rozpychania to lekko nieprzyjemny ból. Zaleca się rozpychanie po kąpieli lub przy dobrym nawilżeniu. 

Biżuteria: Tunele, bądź plugi.


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Znajdziesz mnie jeszcze:
Facebook: Rock Rude Olivia
Instagram: @rockrudeolivia

czwartek, 5 listopada 2015

Rodzaje piercingu ucha #1

Witajcie ponownie na moim blogu. Tym razem postanowiłam poruszyć zakładkę tatuaży i piercingu. Chciałabym wam przedstawić różne rodzaje przebicia ucha. Zapraszam. :)

#1 Standard lobe (płatek ucha)


Płatki uszu są jednym z najpopularniejszych przekłuć. Płatek ucha to dolna, zbudowana z tkanki miękkiej część małżowiny usznej. Pod skórką znajduję się głównie tkanka tłuszczowa.

Opis: Przekłucie zazwyczaj wykonuje się centralnie na płatku ucha, aczkolwiek bardzo popularne jest zakładanie wielu kolczyków, powyżej centralnej części płatka.

Gojenie: Płatek ucha zazwyczaj goi się ok 7-10 tygodni, jeśli jest pielęgnowany poprawnie to goi bez większych problemów.

Ryzyko: Przekłucie płatka ucha nie niesie ze sobą żadnych poważnych konsekwencji.

Biżuteria: W miejscu przekłucia wkłada się zazwyczaj labret, lub sztangę, rzadziej kółeczka BCR.

#2 Transverse lobe


Opis: Transerve lobe lub inaczej zwany horizontal lobe to przekłucie przez płatek ucha - ale przez jego całą szerokość.

Gojenie: Czas gojenia to około 6-10 tygodni.

Ryzyko: Kolczyk jest łatwy w utrzymaniu, jedyne co może na początku przez pierwszych kilka dni przeszkadzać, to spora opuchlizna

Biżuteria: Do tego przekłucia zakłada się banana.

#3 Industrial (sztanga)



Opis: Industrial to 2 helixy połączone jedną sztangą. 

Gojenie: Industrial goi się 8-16 tygodni.

Ryzyko: Jeśli industrial jest źle dopasowany to może wżynać się w chrząstkę i powodować wrastanie kolczyka w ucho! Kolejna sprawą jest, jeśli korzystamy z słuchawek nausznych, musimy zrezygnować z nich na okres gojenia przekłucia.

Biżuteria: Do tego typu przekłucia stosuję się jedną sztangę.

#4 Helix


Opis: Helix jest to rodzaj przekłucia, które można wykonać na i w okolicy zawinięcia chrząstki ucha.

Gojenie: Helix goi się około 8-16 tygodni - w zależności od organizmu, rodzaju biżuterii, napięcia wywołanego przez kolczyk i masy innych czynników. 

Ryzyko: Helix zazwyczaj gi się bezproblemowo jeśli dba się o higienę i przestrzega zaleceń odnośnie gojenia. W przeciwnym razie może was spotkać zapadnięcie ucha. Lecz to jest bardzo rzadko spotykane. 

Biżuteria: Do tego przekłucia stosujemy labrety, proste sztangi albo kółeczka lub podkówki.

#5 Forward Helix 


Opis: Przekłucie odnogi obrąbka ucha.

Gojenie: Chrząstki bywają grymaśne, wszystko zależy od organizmu. Czas gojenia około 8-12 tygodni.

Ryzyko: Możliwość zahaczenia włosami, szczotką, czy grzebieniem. Nieodpowiednie miejsce przekłucia może doprowadzić do migracji kolczyka. 

Biżuteria: W zasadzie można założyć każdy rodzaj kolczyka - banan, sztanga, labret, kółko czy podkówkę. 

#6 Tragus 


Opis: Przekłucie to wykonuję się na skrawku ucha, zazwyczaj centralnie na środku - w połowie długości, aczkolwiek jeśli ktoś chce go wyżej / niżej jest to również dozwolone.

Gojenie: Tragus podobnie jak Helix goi się około 8-16 tygodni.

Ryzyko: Rzadko zdarza się, żeby tragus migrował. Jest to w zasadzie ryzyko większości przekłuć, ale zależy  od indywidualnych preferencji organizmu. 

Biżuteria: Do tego typu przekłucia zakłada się labrety, proste sztangi, albo kółeczka bądź podkówkę. Jeśli ktoś używa słuchawek do kanałowych zaleca się zastosowanie kolczyka typu labret.

#7 Vertical Tragus


Opis: To pionowe przekłucie  skrawka ucha.

Gojenie: Czas gojenia w zależności od organizmu to około 8-16 tygodni.

Ryzyko: Możliwość wystąpienia ziarniny, oraz migracji to problemy, które mogą pojawić się po wykonaniu tego przekłucia. 

Biżuteria: Vertical Tragus jest przekłuciem powierzchniowym, dlatego powinien być do niego zakładany surfacebar. Często jednak zdarza się, że przekłucie te wykonywane są z użyciem banana, jednak nie poleca się tego rodzaju kolczyka, chociaż jest dozwolony.

#8 Anti Tragus 


Opis: Anti Tragus to przekłucie chrząstki, która znajduję się tuż nad płatkiem ucha.

Gojenie: Czas gojenia w zależności od organizmu wynosi około 8-16 tygodni.

Ryzyko: Jak większość przekłuć przechodzących przez chrząstke, anti tragus ma tendencję do ziarniny - Powinno się brać tą opcję pod uwagę podczas decydowania się na taki rodzaj kolczyka.

Biżuteria. Najczęściej polecane kolczyki do tego typu przekłucia to: labret,banan. 

Wkrótce kolejna, druga część przekłuć ucha!


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Znajdziesz mnie jeszcze:
Facebook: Rock Rude Olivia
Instagram: @rockrudeolivia


wtorek, 3 listopada 2015

Olivia poleca #4 (muzyka) The Pretty Reckless


The Pretty Reckless jest to amerykańska grupa wykonująca szeroko rozumianą muzykę rockową. Po raz pierwszy w moim polecaniu, przedstawiam wam zespół, którego wokalistą jest kobieta - Taylor Momsen, a nie tak jak dotychczas sami mężczyźni. Grupa powstała w 2009 roku w Nowym Jorku z inicjatywy samej Taylor. Na początku zespół miał się nazywać The Reckless, jednak z powody nacisku wytwórni zmieniono na The Pretty Reckless. Debiutancki album Light Me Up został wydany 31 sierpnia 2010 roku, natomiast pierwszy singiel Make Me Wanna Die miał premierę 13 maja 2010 roku. Utwór znalazł się na pierwszej pozycji zestawienia UK Rock Chart. 

Obecni członkowie

Taylor Momsen - śpierw, gitara
Ben Phillips - gitara, śpiew
Mark Damon - gitara basowa
Jamie Perking - perkusja

Byli członkowie

John Secolo - gitara (2009)
Matt Chiarelli - gitara basowa (2009)
Nick Carbone - perkusja (2009) 

The Pretty Reckless jest post-grunge'owym zespołem. Sama Taylor wspomina, że główny wpływ na powstanie grupy była muzyka takich zespołów jak The Beatles, Soundgarden, czy Nirvana

Kiedyś odkryłam zespół przez przypadek odkrywając muzykę poprzez aplikację Spotify. Natknęłam się na singiel Heaven Knows. Urzekł mnie i tak zaczął się mój romans z Taylor i The Pretty Reckless. Młody zespół,współpracujący z coraz większymi gwiazdami. Drugim argumentem przekonującym mnie do samego zespołu jest mocny wokal, często jeszcze mocniejsze uderzenie samej piosenki! Podziwiam i inspiruję się stylem samej Taylor. Polecam bardzo serdecznie, myślę, że się nie zawiedziecie!

Rock Rude Olivia


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Znajdziesz mnie jeszcze:
Facebook: Rock Rude Olivia
Instagram: @rockrudeolivia




Źródło zdjęcia: http://www.google.pl/imgres?imgurl=https://fanart.tv/api/download.php%253Ftype%253Ddownload%2526image%253D33348%2526section%253D2&imgrefurl=https://fanart.tv/artist/54f8c12e-571c-4c5a-9f79-5336b39e84b0/pretty-reckless-the/&h=1080&w=1920&tbnid=6Be1COKVR3359M:&docid=pNmXqzhkOt4wyM&ei=ZEo2VuahD8LLygOx9qeYBw&tbm=isch&ved=0CCgQMygJMAlqFQoTCObjgMXe78gCFcKlcgodMfsJcw

niedziela, 1 listopada 2015

Hallooween, Wszystkich Świętych

Czczenie zmarłych, jest wciąż czynione w XXI wieku. Jednak w zależności od kultury, obchodzi się je inaczej. W kulturze amerykańskiej dnia 31 października obchodzimy Halloween, gdzie ludzie przebierają się za różne strachy i chodzą po domach prosząc o cukierki, lub jeśli dana osoba nie podzieli się łakociem, stosują w różnym stopniu "karę". Jednak już za oceanem, w europie wschodniej gdzie się znajdujemy obchodzimy dzień Wszystkich Świętych, gdzie zamiast się przebierać za różne osobliwości, po prostu 1 listopada udajemy się na cmentarze, gdzie są pochowani nasi bliscy, aby postawić światełko na grobie, aby upamiętnić śmierć danej osoby.


Halloween 

Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Przypuszcza się, że może nią być rzymskie święto na cześć bóstwa owoców i nasion - Pomony, albo celtyckiego święta na powitanie zimy. Jeśli wierzyć w tą drugą teorię, to wg. niej ponad 2 tysiące lat temu w Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i północnej Francji w ten dzień żegnano lato, a witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Później kościół chrześcijański sprzeciw się temu świętu, wprowadzając Dzień Zaduszny. Święto w 998 roku wprowadził święty Odylon. Irlandzcy imigranci sprowadzili tradycję Halooween do północnej Ameryki w latach 40 XIX wieku. 
W tej chwili to jest wielka popkulturowa impreza dla dzieci i dorosłych. Nawet do Polski dotarła w latach 90' ubiegłego wieku. Dzieci chodzą po domach i proszą o cukierki, natomiast dorośli także się przebierają i chodzą do klubów nocnych, aby dobrze się bawić. Jednakże Polska w porównaniu z USA wypada licho względem dekorowania domów, czy też przebierania się. W Stanach Zjednoczonych często przyozdabia się całe domy, a święto obchodzą całe rodziny. 

(https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/36/4a/df/364adf624b5913bc8156d39d2b7fc35a.jpg)

Święto Wszystkich Świętych


Uroczystość w kulturze chrześcijańskiej, Wszystkich Świętych wywodzi się z czci oddawanej męczennikom, którzy oddali swoje życie dla wiary w Chrystusa. Zwyczaje obchodzone przez Polaków to odwiedzanie cmentarzy, aby ozdobić groby swoich bliskich kwiatami i zapalić znicze. Natomiast następnego dnia (2 listopada) obchodzą Dzień Zaduszny, bardziej nazywany Zaduszkami. Jest to dzień poświęcony modlitwie za wszystkich wiernych zmarłych. 

(https://moon5.files.wordpress.com/2012/11/wszystkich-swietych-cmentarz-noc1.jpg)


Moje przemyślenia. 

Jest pierwszy listopada, Wszystkich Świętych. Siedzę u siebie w Łodzi, oddalona o 500 km od domu, gdzie rodzina dzisiaj się wybrała na groby by pomodlić się za bliskich z rodziny. Dlaczego nie jestem w domu i nie idę z nimi? Ponieważ wczoraj byłam do późna w pracy, musiałabym jechać pociągiem nocnym, gdzie zapewne bym nie zmrużyła oka przez całą podróż, następnie bym z dworca pojechała na cmentarz, po obejściu (btw Szczeciński cmentarz jest jednym z najpiękniejszych cmentarzy, jest to poniemiecki cmentarz robiony na styl francuski, czyli ala' park. W czołówce największych cmentarzy w europie) całego cmentarza, powrót do domu aby się umyć i z powrotem do pociągi do Łodzi, gdzie byłabym po 4 na miejscu, a na 8 rano zajęcia na uczelni. Nie opłacało mi się. Spędziłam ten dzień na odpoczynku, w końcu nie na co dzień zdarza się niedziela wolna od pracy. Naszło mnie na przemyślenia, że tak naprawdę nikogo z pochowanych na cmentarzu nie poznałam w swoim życiu, nikogo nie pamiętam i nie znam z rodziny. Więc co za różnica, czy byłam, czy nie. Lecz nie o tym chciałam pisać.Bardziej chciałabym podkreślić masowość tego święta. Większość społeczeństwa ma za przeproszeniem w dupie swoich bliskich zmarłych pochowanych na cmentarzu i dopiero przypominają sobie w październiku, że trzeba posprzątać na grobie, a pierwszego przyjść odbębnić rytuał i postawić tą przysłowiową świeczkę na grobie. Wk*wia mnie coś takiego. Nie straciłam (na szczęście) jeszcze nikogo bliskiego, ale wychodzę z założenia, że powinno się czcić zmarłych cały rok, a nie tylko w święto narodowe. Gdybym straciła kogoś bliskiego dla mnie, nie zapomniałabym o tej o sobie, i nie przypominała sobie tylko raz na rok. Przychodziłabym regularnie, stawiała kwiaty, czy znicze na grobie. Nawiązałabym monologiczną myśl nad pochówkiem . 

Co do Halloween. Kiedy byłam dzieckiem śmigałam co roku 31 października w przebraniu po osiedlu prosząc o cukierki. Była to dla mnie fajna zabawa. W tej chwili, wiele lat po tym, wydaję mi się to głupie i niemoralne. Zmieniłam się strasznie pod wpływem wydarzeń, które nastąpiły w moim życiu i jak je wywróciły do góry nogami. Po części zamknęłam się w sobie, stając się introwertykiem. Jakoś mnie nie kręcą imprezy halloweenowe, przebrania itp. Toleruję to, ponieważ nie mam nic do tego, ale sama się raczej w to już nie bawię. 

Myśl, którą chciałabym abyście zapamiętali dzisiejszego wieczoru. Pamiętajcie o swoich zmarłych przez cały rok, a nie tylko raz w ciągu roku. Pomódlcie się w wolnej chwili za nich, na pewno będą wdzięczni. 

Pozdrawiam Oliwia

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Znajdziesz mnie jeszcze:
Facebook: Rock Rude Olivia
Instagram: @rockrudeolivia


wtorek, 27 października 2015

Topka koncertów na których byłam!

Witajcie, chciałabym wam przedstawić moją osobistą top listę koncertów na których byłam w przeciągu ostatnich lat. Lista będzie się aktualizowała z każdym kolejnym koncertem, ale o tym będę informowała na stronie na facebooku ! Biorę pod uwagę, organizację koncertu, jak i same widowisko, akustyka. 

Zaczynajmy:

  1. Papa Roach, Three Days Grace (Orange Warsaw Festival 2015) - Warszawa 2015, Tor Służewiec *
  2. Green Day (support All Time Low) - Łódź 2013, Atlas Arena (*)
  3. Three Days Grace - Berlin 2014, C- Club (*^)
  4. Rise Against (support Pennywise) - Berlin 2014, Velodron (^)
  5. Skillet - Warszawa 2014, Klub Stodoła
  6. Linkin Park (support Fall Out Boys) - Wrocław 2014, Stadion Miejski
  7. AC/DC (support Vintage Trouble) - Warszawa 2015, Stadion Narodowy (**)
  8. Hugh Laurie, Szczecin 2014, Zamek Książąt Pomorskich
  9. Linkin Park, The Prodigy (Orange Warsaw Festival 2012) - Warszawa 2012, Pepsi Arena (***)
10. Eric Clapton - Oświęcim 2014, Stadion MOSiR (****)
11. Nickelback (support Skillet) - Warszawa 2014, Torwar (5*)


* W zasadzie pierwsze, drugie, oraz trzecie miejsce powinny się znaleźć na jednym pierwszym miejscu. Są to koncerty, które najlepiej wspominam, zarówno pod względem organizacji, jak i samego widowiska. 

** Koncert AC/DC moje dotychczas największe marzenie koncertowe, aby usłyszeć te gwiazdy na żywo. Bilety kupione ponad 7 miesięcy przed koncertem, w zasadzie w ostatniej chwili. Niestety akustyka Stadionu Narodowego spowodowała, że koncertu nie dało się słuchać. I nie jest to tylko moja opinia osoby stojącej na GA, a także płyty, dolnej i górnej trybuny. Stadion Narodowy  nie nadaje się do koncertów z takim rozmachem. A szkoda, ponieważ całkiem dobrze się bawiłam.

*** Pierwszy Orange, pierwszy koncert w moim życiu. Mam mieszane uczucia co do tego festivalu, ponieważ organizacja, nagłośnienie, akustyka miejsca, ludzie na naprawdę niskim poziomie. Z drugiej strony tegoroczny (2015) Orange plasuję się na pierwszym miejscu. Jednak organizator potrafi uczyć się na błędach. 

**** Pojechałam na koncert z czystej ciekawości. Przybyłam, zobaczyłam i ... tyle. Słucham ogólnie mocniejszej muzyki. Pojechałam dla towarzystwa. Nie mam nic do gitarzysty, broń Boże. ale nie ukrywam słabo się bawiłam, głównie też przez to, że znajdowałam się na trybunie. 

5* Dlaczego na razie ostatnie miejsce? Już tłumaczę. Jechałam z powodu przyjaciółki, oraz mojej mamy, które są fankami głównego zespołu. Ja jechałam dla towarzystwa. Jednakże, kiedy na dwa miesiące przed koncertem  dowiedziałam się, że supportem jest Skillet, jeden z moich najbardziej ulubionych zespołów, jechałam już z wielką radością - do czasu. Podczas pierwszej części, gdzie wystąpił Skillet ja się świetnie bawiłam, niestety byłam jedną z niewielu, ponieważ wokół mnie stały same drewna i nudziarze. Może moja opinia jest mało obiektywna, ale uważam, że Skillet porządnie rozgrzał publikę przed wystąpieniem "gwiazdy" , ludzie nie docenili tego. Na występie Nickelbacka nie było wcale lepiej. Dlatego musiałam zdeklasować ten cały koncert tymczasowo na ostatnie miejsce. 

^ Oznaczyłam tym daszkiem dwa koncerty, które odbyły się w Berlinie. Dlaczego? Ponieważ cała organizacja, koncert, ludzie - na najwyższym poziomie. Na koncerty w Berlinie poświęcę osobny wpis, ponieważ to warty temat do poruszenia. 

Planowane koncerty, na które mam zamiar się wybrać to między innymi: Metallica, Iron Maiden, Black Sabath, Breaking Benjamin, Icon for Hire, Asking Alex Alexandria, Marilyn Manson, Papa Roach, Three Days Grace, Linkin Park, Fall Out Boys, Rise Against, Imagin Dragons, Foo Fighters, The Pretty Reckless, Godsmack, System of a Down, A Day to remember, Slipknot, Skillet, Motorhead, Bastille, 30 seconds to mars, Hollywood Undead i wiele innych. To nie są marzenia, to jest plan!

Lista będzie aktualizowana!

poniedziałek, 26 października 2015

Olivia poleca #3 (muzyka) Papa Roach




Po dłuższym postoju w blogowaniu, pora wrócić do normalnego trybu. Na dzień dzisiejszy postanowiłam streścić wam moi drodzy historię jednego z moich ulubionych zespołów - Papa Roach.
Jest to amerykański zespół powstały 1993 roku, grający połączenie muzyki rockowej, metalu oraz post grunge. W skład zespołu wchodzą:

Jacob Shaddix - wokal
Jerry Horton - gitara
Tobin Esperance - bas
Tony Palermo - perkusja (od 2008 r)
Dave Buckner - perkusja ( od 1993 r do 2008 r)

Nazwa grupy wywodzi się od pseudonimu, jakim nazywano dziadka Jacob'a, czyli Papa, oraz jego nazwiska: Roatch.  Grupa początkowo była znana tylko w okolicach miasta założenia - Vacaville w Kalorforni. Singiel, który wybił ich na szczyty playlist to Last Resort pochodzący z albumu Infest.

Członkowie zespołu Papa Roach nie mieli łatwego życia. Wszyscy poza Jerrym pochodzą z rozbitych rodzin, mieli ciężkie dzieciństwo, o którym trudno im opowiadać. Być może to wpłynęło na rodzaj muzyki oraz wizerunek na scenie, który zawsze jest czarny, nawet sprzęt który znajduję się na scenie podczas widowiska. Muzycy w swojej twórczości pokazywali bunt. Często także opisywali swoją historię, dla przykładu dla Coby'iego najciężej było napisać piosenkę Broken Home. "To co mnie inspiruję do pisania tekstów to moje własne przeżycia lub sytuacje dotyczące moich przyjaciół. Pisanie tekstów to dla mnie pewien rodzaj terapii." cytuję słowa wokalisty.

Zespół zdobył dwa razy platynową płytę za swoją twórczość albumami: LoveHate Tragedy (2002), Getting Away with Murder (2004), oraz raz raz potrójną platynę za Infest (2000).

Najnowszy album to F.E.A.R który został wydany 27 stycznia 2015 roku - oczywiście posiadam ten oryginalny krążek. 

(źródło: http://www.riffyou.com/wp-content/uploads/2015/01/Papa-Roach-Clip-e1420841897651.jpg)

Od lewej: Tobin, Tony, Jacob i Jerry

W tym roku (2015) miałam okazję spełnić swoje marzenie i pojechałam na ich koncert, który odbyło się podczas tegorocznego Orange Warsaw Festival, gdzie na jednej scenie wystąpili obok Afromental, oraz Three Days Grace. Papa Roach byli gwiazdą tego wieczoru. Mimo upału w ciągu dnia i faktu, że zespoły które chciałam posłuchać i pobawić się grały w dużym namiocie, a nie na scenie głównej. Moje narzekania okazały niepotrzebne. Wieczorem, gdy przez cały dzień było gorąco doszła do nas olbrzymia burza oraz oberwanie chmury. Ów namiot uchronił nas przed przemoknięciem. Co prawda nie na długo, ponieważ podczas powrotu musieliśmy wracać w zimną, mokrą ulewę na dworzec centralny w Warszawie - ale warto było. Natomiast co do samego koncertu. Obawiałam się czy organizator podoła. Dlaczego? Ponieważ kiedy byłam w 2012 roku na Orange na Stadionie Legi, w tedy kiedy gwiazdami byli Linkin Park, oraz The Prodigy, organizacja leżała pod ziemią. Opóźnienia, jedna scena, zamieszki z ochroną, brak wody pod sceną. W tedy to była dla mnie tragedia, z względu na to, że to był pierwszy koncert. Teraz się z tego śmieję. W tedy też sobie powiedziałam nigdy więcej Orange Warsaw Festival. Jednakże w tym roku po zobaczenie line up'u, gdzie pojawił się Papa Roach, a chwilę później Three Days Grace stwierdziłam - dam im jeszcze jedną próbę. Nie zawiodłam się!

Podczas tych kilkunastu koncertów na których byłam w przeciągu ostatnich kilku lat, doszłam do jednego wniosku. Polacy często nie umieją się bawić, są chamscy, zero kultury. Najbardziej mnie śmieszyło kiedy widziałam ludzi przychodzących na koncerty i podpierali ścianę niemalże dosłownie. Co do najlepszych koncertów, które przeżyłam w Berlinie opowiem przy okazji Three Days Grace. 

Wracając do tematu. Na naszej scenie występowali w kolejności Afromental, Three Days Grace, a na koniec Papa Roach. To co mi się podobało. Osoby którym zależało na pierwszym zespole, po prostu przyszły na niego i po zakończeniu wyszły. I tak dalej, dzięki czemu na każdym koncercie była ekipa, która chciała być i chciała się bawić. Głównie można to było poczuć na Three Days Grace. Ale to co przyszło z Papa Roach przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Wszyscy skakali, tworzyły się ogromne poga, wszyscy śpiewali. Tak! Tak powinien wyglądać prawdziwy koncert. Do tej pory słyszę w uszach słowa Last Resort wykrzyknięte przez setki ludzi: 

Cut my life into pieces
This is my last resort
Suffocation
No breathing
Don't give a fuck if I cut my arm, bleeding

oraz pogo, które złączyło się po tych słowach. Połowa namiotu w jednym okręgu. Coś pięknego.
Jeden  z najlepszych koncertów na którym byłam. 

Na festivalu, jak i często gęsto towarzyszyła mi moja przyjaciółka, którą serdecznie pozdrawiam z tego miejsca. Może kiedyś przeczyta ten wpis.

Pozdrawiam Rock Rude Olivia

Zapraszam również do polubienia mojej strony na facebooku
a także followanie mojego Instagrama

Na zakończenie wstawiam wam moi mili singiel Last Resort, lecz w wersji na żywo podczas koncertu, abyście mogli zobaczyć co się dzieję na Papa Roach!
#1 To jak śpiewa tłum
#2 Jak wygląda porządne pogo do To be loved


#1


#2



czwartek, 22 października 2015

Jesień za oknem

No właśnie, jesień za oknem. Zimno się zrobiło i powstaje pytanie co założyć na siebie w tą niezbyt przyjemną pogodę dla nas. Może kurtka skórzana, z drugiej strony po prostu ciepła bluza, a może po prostu płaszcz jesienny? Pod spodem znajdziecie kilka propozycji ode mnie co można założyć na taką pogodę pełną zawirowań. 

Pozdrawiam
Rock Rude Olivia 



_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Znajdziesz mnie jeszcze:
Facebook: Rock Rude Olivia
Instagram: @rockrudeolivia






wtorek, 20 października 2015

Powrót do świata żywych

Hej witajcie. Na samym początku chciałam przeprosić za taką nagłą przerwę dwu miesięczną, bez zapowiedzi. Miałam wiele spraw do uporządkowania, oraz załatwienia. Od października wróciłam na uczelnie, szkolenia w pracy itp itd. 

Chciałabym tylko powiedzieć, że wracam z nową energią i siłą. 

Przede wszystkim zapraszam was moi drodzy na mojego instagrama lub po prostu wpisując w samej aplikacji @rockrudeoliwia


Rock Rude Olivia
(@rockrudeolivia)

niedziela, 23 sierpnia 2015

Symbol czachy w modzie

Witajcie. Dzisiaj wrócimy do mody. A konkretniej symbolach czaszki w współczesnej modzie. 

(Źródło: https://www.pinterest.com/pin/449374869046842338/)

Symbol czaszki od bardzo oznacza, przemijanie, śmierć. Nawet artyści tacy jak poeci już o niej pisali zamierzchłych czasów. Na pewno cytat - Być albo nie być, o to jest pytanie - wiele wam mówi. Czaszki to już nie tylko element stroju podczas imprez Halloween. To już element subkultury. I chociaż wszystkim się wydaję, że element już oklepany i taki sam, wciąż zdobywa swoją ekspansją kolejne szyki modowe. W zasadzie teraz już możemy się z tym elementem spotkać wszędzie, poczynając od koszul, bluzek, butów, przez bieliznę, kończąc na śpioszkach niemowlęcych. 

(Źródło: https://www.pinterest.com/pin/449374869046842327/)

(Źródło: https://www.pinterest.com/pin/449374869046842333/)

W zasadzie pierwszą subkulturą obnoszącą się z tymi elementami byli rock'and'rollowcy , później było można spotkać je również w subkulturze grunge'u, a bardziej współcześnie kultury Emo. Teraz dodatki z trupią czaszką stały się normalnym elementem, bardzo często wykorzystywanym przy kulturze rocka oraz jego stylowi. 


(Źródła: https://www.pinterest.com/pin/449374869046842329/
https://www.pinterest.com/pin/449374869046842330/)

Tak naprawdę, możemy podziękować jednej osobie za wprowadzenie do języka modowego właśnie elementy związane z przemijaniem. Alexander McQueen. To dzięki niemu czaszki i elementy z nimi związane nie pozostały tylko w sferze subkultur. W 2003 roku zaprojektował i wypuścił do sprzedaży chustę ozdobioną czaszkami, która automatycznie stała się elementem pożądania przez wiele Fashionistek. Mało kto wie, że to właśnie on powołał do życia ów trupią modę, podjętą później przez wielu producentów. 

(Źródło: https://www.pinterest.com/pin/449374869046842326/)

Trupia moda nastała już prawie wszędzie. Wcześniej nastolatkowie zakładali elementy z czaszkami aby podkreślić swój rockowy styl, często chcąc poczuć się jak gwiazdy rocka. Teraz wg wielu pracowników sieciówek stały się czymś normalnym do noszenia na co dzień, a co raz mniej osób przejmuję się znaczeniem ów trupiej mody. 
Ostatnio czaszki również powróciły do mody tatuażu, pod różnymi postaciami. Wśród kobiet stały się popularne motywy czaszki w okolicach intymnych, aby podkreślić swoją tajemniczość takowego miejsca, jak i złej strony. 

Czaszek nie mamy sie już co bać, średniowiecze dawno minęło. Więc zapraszam do zakupu takowych elementów do swojej garderoby!

Spodobał ci się tekst? Polub moją stronę na facebooku, aby być zawsze na bieżąco 

Pozdrawiam 
Rock Rude Olivia